Posts

Showing posts from August, 2016

Rozdział 2

(Alex)
      Przebuziłam się o 3 w nocy, dokładnie to obudził mnie płacz Izzy. Obudziłam Harpera i pobiegłam do niej. Stelli nie było jeszcze w domu. Nie wiem co się z nią dzieje, ale nie bedzie zadowolona ze jej córka znowu płacze po nocach. Usiadłam na skraju łóżka dziewczynki i zapaliłam lampkę wiszącą na scianie w krztałcie kwiatka koloru różowego. Przytulilam ją i szeptałam jej do ucha ciepłe słowa, tak jak robiła to mama gdy płakałam. Wtedy zdała, sobie sprawę, że mała ma gorączkę. Jak poparzona pobiegłam z dzieckiem na rekach do salonu. Na półce stoi termometr, zawsze musi być w widocznym miejscu ponieważ, zawsze gdy był potrzebny nie można było go znaleźć. Usiadłam na kanapie i mierzyłam temperaturę, wynik pokazał 39.8, szczerze mówiąc zaczełam panikować. Nie wiem co robic z dzieckiem. Całe szczęście mój  chłopak wiedział. Poszedł do kuchni i przyniósł syropek oraz szmatkę nasączoną wodą by schłodzić małą. Podał dziecku 5ml syropu wziął na ręce i usiadł obok mnie. Ja złapałam …