Posts

Showing posts from October, 2016

Rozdział 3

(Stella)
      Siedziałam w samochodzie J-Huch. Umówiliśmy się dziś wieczorem mowilam mu, że lubię biegać w nocy. To jest coś cudownego, widzisz miasto, czujesz uczucia innych, widzisz różne sytuacje. To jest inspirujące... wiele piosenek powstało przez moje nocne zajęcie. Biegam każdej nocy gdy mam wolne ok 22.00.       Postanowiliśmy spędzić razem trochę czasu. Widzę nadchodzące chmury... brzydkie.. będzie burza. W radiu samochodowym rozbrzmiała moja piosenka. Chłopak specjalnie podglośnił. You bring me joy.
      - O czym myślisz? - Zapytał gdy byłam cicho.
      - Nie wiedziałam, ze jeszcze to puszczają - powiedziałam z zaskoczeniem. - Ale trafili bardzo dobrze.
      - W sam raz dla nas - zaśmiałam się, jedziemy do niego. Nie jest to randka, po prostu dwoje ludzi potrzebuje swojego towarzystwa.
      - Oh poczekaj co przygotowałam na płytę - powiedziałam i zaśmiałam się. - Do piątku muszę juz mieć płytę całą nagraną. Z dziesięciu piosenek mam tylko cztery, całkiem nagrane.
      - Jutr…